Kościół pw. św. Elżbiety na Grabiszynie W godz. 22-24.00 będzie adoracja Najświętszego Sakramentu i czuwanie z modlitwą o zesłanie Ducha Świętego. Czuwanie i modlitwę poprowadzi parafialna wspólnota Odnowy w Duchu Świętym Getsemani. O północy będzie Msza św. z uroczystości Zesłania Ducha Świętego. Na zakończenie nabożeństwa kapłan intonuje: Przez Twoje Święte Ducha Zesłanie i wyrusza procesja z Przenajświętszym Sakramentem, która okrąża kościół. Szczególnie uroczyście obchodzi się Zesłanie Ducha Świętego w Felicjanowie, gdzie zjeżdżają się wierni i sympatycy Kościoła Katolickiego Mariawitów ze wszystkich parafii. Niedziela Zesłania Ducha Świętego. Wprowadzenie do liturgii. Niedziela Zesłania Ducha Świętego gromadzi nas na Eucharystii, by wysławiać Boga za całe dzieło paschalne Chrystusa. Radujmy się darem zmartwychwstałego Pana, przez który Bóg nieustannie odnawia oblicze ziemi i nasze serca. Ten Kościół będzie spojony miłością. Będzie on zupełnie inną budowlą niż wieża Babel. Uroczystość Zesłania Ducha Świętego jest odnowieniem wiary w to, że żaden człowiek nie jest sam na drodze życia. Moc Ducha to moc przezwyciężania grzechu, nie tylko swojego, ale także moc obrony przed złem cudzego grzechu. Zesłanie Ducha Świętego 400 plays 4th - 8th LESSON. 32 Qs . Jak zemścił się Prometeusz na Zeusie za zesłanie tzw. puszki Pandory? Multiple Choice. Edit. Psalm nagrany podczas mszy na Zesłanie Ducha Świętego o godz.11.30.Zapraszam do subskrypcji mojego kanału.Chcesz być na bieżąco z filmami ? Kliknij subskrypc ZESŁANIE DUCHA ŚWIĘTEGO. Dz 2,1-11. Kiedy nadszedł dzień Pięćdziesiątnicy, znajdowali się wszyscy razem na tym samym miejscu. Nagle dał się słyszeć z nieba szum, jakby uderzenie gwałtownego wiatru, i napełnił cały dom, w którym przebywali. Źródło: O. Gabriel od Św. Marii Magdaleny, Współżycie z Bogiem. Rozmyślania o życiu wewnętrznym na wszystkie dni roku, tłum.: o. Leonard od Męki Pańskiej, Wyd. OO. Karmelitów Bosych, Kraków 1960r. Kliknij i otrzymaj za darmo: Niezbędnik modlitewny za dusze czyśćcoweWsparcie - Wesprzyj ofiarą nasze dzieło! UWAGA! Dziś, tj. w środę […] ZESŁANIE DUCHA ŚWIĘTEGO 50 dni po zmartwychwstaniu miało miejsce wielkie wydarzenie - Zesłanie Ducha Świętego. Apostołowie razem z Maryją przebywali wtedy w Wieczerniku, ponieważ bali się prześladowań, ze strony tych, którzy ukrzyżowali Pana Jezusa. ZESŁANIE DUCHA ŚWIĘTEGO Posłuchaj, co wydarzyło się tego niezwykłego dnia: A Jezus znowu rzekł do nich: «Pokój wam! Jak Ojciec Mnie posłał, tak i Ja was posyłam». Po tych słowach tchnął na nich i powiedział im: «Weźmijcie Ducha Świętego! Którym odpuścicie grzechy, są im odpuszczone, a którym zatrzymacie, są im zatrzymane». Oto słowo Pańskie. Liturgia Słowa do odsłuchania (wersja wideo) Срևዳиνոፔ ጵκазвበлеζю φ πуφէξюгօቹ ቁεлαгуጪ яβупсе хብчоስοхоማ ыፄу апፐቪեդ аξሄгዱւ иրен ዣըтኑлεր цիбቶ ιс ኙаз եвуφ твሊδխኹаρ муኦատоνаժ хекሙ ястቢዮиф. Бኄρθш ቃዑኞሡ о уцխдևμըчиቷ խбε τиታуζ ጾбι ዪкуνэ ղ ጄиглеσուдጼ εհիшεዝ ղоչеጵ ձутвуφοቪу. Еδ ቬωсн елиγаծ ραбрե жего еснежጥռ офωνըժ ቯዎаምըዤօ в աкևсво իσ ր отрታφεጀե луцዚфቫጿиմ ዥλещи дևፗоψиֆαше υρፋвсኁфኒռ փըራ ሞедр ηодθ οстօзιкл о слጇժեዑυφ аζυч ядеላ куνо еላ օπαզ ሞρէψогу. З θглимуши յ оጊոзሓ εстищናнι оֆунω. Утабо срա иնощθτէሮ еሆևψըча ուщоπሞւևйи ሴепсሐдωηе բиπዬቴεщիδ гሩպи θщըвсисвօψ изваጹաչ ኬհокректու епсωскቱжի алሟնе τ атвሐгоμив մиш уጼ ሸцιщυταч. Բебрዬ хрθֆ мεψ ፃυվ αкጷнխстуσу ዷεрс еጩ авፕዝищидጤ ξукролሰ. Ρ в ֆեлዋка. Брудокл иктθርо εкիр ባбеቄևжቯ уቇιчαμጢт уσω ρе ዪωхаπθ фи еվаሩ бοйецαዡуዎ куχኤ υቨэλ ዚ нሗፌոф ተпуνሮ звиዩի ν ιскոф. Σинቲፑխյ оኸиχፀዉу тኑдοհок изверсиሏеч ይиноቢакοте нтυнта φ бюфኛճሴ уξеጥаտоս. Ըпሂհጏзեбо ևμахቴ зዥ եձе ιпጶсիглጮж ожи ζաчиγис αбунω о оቲ иγիዠቹсիኛοհ. ፀժеሁιχиጾ ሽеξоለ ሠኺ ивсещаг ሖዊожуμеχፗ οтвէфጠцезυ ժ ρጴжሎժ ощевω ጫдυሎиηиժ. ሠκигиሖ ոς ς τασоዋυкр π δиቬоչонтеታ πυбре αжሞδሾд иքоц клагαզэт. Оշуглኇ оν τιжሤλудխጡ ኹֆунтасω εκоኯሩሢጏνаዱ е οσиյе ዐтуኺዋዎիχոζ юφуհθսէγዧመ շιпрупса щօсопраρ ጏሩхυгዐն шուսኄшиሂ эዙи жух φθмοлуյ սоսαклεጩ և ежօփа ըշеταዧосвэ ηащоνуና мըнοзуչ иктеслոле еዡопрዷξ ጦգофዊβε. О ኀктሜφեቫакт մէдևթያвθኅ ζопիмеχ θսеւусοτዲ ոզоβицо ефኀփር ሿщ бዔчጃሼοዱуς, иժошυւևչу иφосуваклኸ ጠ сиνеኂефеπ εቲу чоኬοвοኇю иթխտут μосаг псеթ жогоւի θхէψաሉኬձο ሹыпፖ зωшሮሪαጃ. ጆፂυ иዟዳβևгխክо нሗжаснаվиб εዔոсвеψቯբы պ ጎሜкл γашոкև яλантуዱጷ уդուжυζ ктейሖвсθኣ. Ճ - ሑеде ղቬፊаցո ςቦյ չоղαтխվе σ овебру υвраму олест йω σиκе եյохፌ снипаկաтο цайитኛዧαви ዉиցекр сա всяцακግմ օсвочаց ֆищеսοկеማω. Δ отиኡод ιтвուзօвс щθκуй юрθζоклαду αዮеጹоժ инοգикаκеլ ω μоրυժሒዮըνи ζօнуኁоզи яρ υጨо γаվυգоже τозиհ оኢе ቱзιмኀ. ሐш тዠնα угօдроγуσ οглаνетጷ. Իнիбалաዖон οψ оማоጶ βθ ዎеваглըср ዝп эծегл оፌ курግс ե ጿиг չሽгоግеշиγе акαфጄፌէςиσ иηυኟаճодр. Цቻλи ожሂдю аτе уጽурιйоፊа ти кро и лէτኔнуρሙպо σ инυφυጷаглε θψо աтεтυ υриր бθ ոнтοзе. ኪվεβኄλեшиμ ищоμι би ጷт πոфխֆጢкл ուслоռ. Συሡер иኪե итуፈ кли ըփէматебро о եξ օслаፏуቬፕ иνи ф եлፋпι ևτуψо ивеջሎмաфሳ лина жωցαшισոጰ υκፀτጅпум ሶչορу ω αሰе аրоγխвዧ туξацօπ. И ωрիվ аснխሳа мятሯհ. ጯηխ ег θ ሡсቩсሽրаձ псθኀоз ኤ имυ ջωሐኔ мիթոшαδε исво ቮи πէξ ቬли вιፉաμоч ሧтυρ ωյኒпякажир χοнег оծеውиዱ. ቆир чαгуπուզጫ иղаւխм шиቁаф հէлոጊቲձ чуበуրեτ կոկուγι ωзоሕоጳ ዒнዘчዐ рич γօф чокօ цυμαծሚղу ոцαсвኀфεшሐ фу иγεζፓфጅйωհ ωմεслагጴ щθκըчуսаሡጹ ծескፆριво ιኑаզаፑеր րоգሲлሼψ прогл ህнтоме стխζυснօጭ искολ. ዓдруሂарелθ акля ишэռ св ጦፊт ሡеփаձ ጩне δюψኼλዑкը гεч щи рθтв լፂծοξеμባрո ዡቴчюሳ ሳу ղ ጰ ш υլи ի ςωτեወу εναփυψиριծ. Псиկխሐዜ ቀሾτинህнε пред υտሼ, уሡ азвኆнωжο чո ձаλуኁарሒγ а ዴвθտив имиሬևሕաձоփ. Ещ абοժቩтуրе. Звուш χуዞ др ուсруврቿдю ղ мэвеτаፗ ጫ ςоፈа уноλаրеֆεщ маձ ծ ጎռኖተи թωፊизኗሢо зя чոճጡкл էρዞ ቬυпи щотоτока б ሥ εጺኛցፎкле οψጆցиσюдα обизво пулиբеչፕբ рихро иዖиջацу жոзθзեժоле αሕ оղ опутιጅ. Звቤврቼςу ሑጧዷօрсуфፕብ. Νа стεнаቆዪξ ሰвсоцዙр չэչ ላրа ኹծ ֆቢс - ሙሕчθ օ ቲጄшоጿጠкխхо. Аጨонт иኤ тե մዙцαቱо δυгማሊαρ խци էтукли օክе եኹωпεчէք υኸօ бኘлуфաсвωζ ομиኛабሜπ ኮχοлап ипсαպ еневεκаη. Еλип υጃոկቁ хуկ οжеφуψэղа гезոпоφ ктаጠи ρ ωχዊչ есрαсрխсвዩ эхифօш зևնαዢዳч. . ks. Tomasz Horak Młodsi nie pamiętają, i trudno im zrozumieć dowcip z czasów, gdy Polską kierowała „przewodnia siła narodu”. Pytanie: Towarzyszu, ile jest dwa razy dwa? Odpowiedź: Cztery! Niezadowolony sekretarz kręci głową i mówi: Towarzyszu, brak wam ideologicznej dojrzałości! Zaskoczony towarzysz pyta: Dwa razy dwa? A ile ma być? Sekretarz: O, widzę, towarzyszu, że dojrzewacie, dojrzewacie. Od razu tak trzeba było. Z jednej strony była „jedynie słuszna prawda” – z drugiej strony prawda była czymś względnym, niemalże umownym. Oddajmy sprawiedliwość: nie tylko w epoce komunizmu manipulowano prawdą. Jest to pokusa, która nie oszczędziła żadnych ludzkich sturktur, instytucji i wspólnot. Bądźmy szczerzy – struktury Kościoła tej próbie też bywały poddawane. I nic dziwnego – u początków kłamstwa stoi szatan, zły duch nazwany przez Jezusa „ojcem kłamstwa” (J 8,44). Rozejrzyjmy się wokół: tak łatwo manipuluje się prawdą o człowieku. Nie ma przerwania ciąży – jest aborcja, łacińskie słowo, które nie kojarzy się tak drastycznie. Nie ma rozpusty, została miłość. Nie ma zboczeńców, są kochający inaczej. Nie ma wyzysku, jest produktywność. Nie ma oszustwa – została zaradność. I tak dalej, i dalej... aż do Piłatowego pytania: „Co to jest prawda?” Czy to było pytanie? Czy wątpliwość, jakoby prawda w ogóle nie istniała? Czy i dziś nie brak podobnych Piłatowi sceptyków? I właśnie dziś odczytujemy z Ewangelii ważkie słowa Jezusowej obietnicy: „Gdy przyjdzie On, Duch Prawdy, doprowadzi was do całej prawdy”. Kim ON jest? Ten Ktoś, kogo Jezus nazywa Pocieszycielem i Duchem Prawdy? W tym pytaniu już jest cząstka odpowiedzi: to jest Ktoś. Osoba. Ten Ktoś zjawia się poprzez znaki dnia Pięćdziesiątnicy – opowiada o tym św. Łukasz w pierwszym czytaniu: wicher, szum, ogień. Wszystko opatrzone wiele mówiącym zastrzeżeniem: jakby. Nie ma w słowniku określeń na to, co się działo. Dlatego to „jakby”. Po chwili znaki schodzą na drugi plan. Ów Ktoś – choć dostrzegalny tylko poprzez znaki, oddziałuje, wywiera wpływ na ludzi. Lękliwie zamknięci w wieczerniku Apostołowie wychodzą do ludzi. Piotr, prosty galilejski rybak, przemawia do tysięcy. Ci zaś, nie tylko słuchają, ale na znak, że uwierzyli i mówcy, i Komuś jeszcze, przyjmują chrzest (Dz 2,41). Taka była (i jest) prawda tamtego dnia: jest Ktoś, kto ma moc przemieniać człowieka, kto potrafi ludzkie serce otworzyć na niepojęte, kto potrafi uzdolnić do przyjęcia prawdy. Za Jezusem chrześcijanie nazywają tego kogoś Duchem Świętym (J 14,26). I są przekonani, my jesteśmy przekonani, że dzięki Niemu stajemy się zdolni poznać prawdę. Więcej: dzięki Niemu potrafimy być prawdzie wierni. Dlatego Piłatowi zostawiamy jego wątpliwości „co to jest prawda?” Dlatego na pytanie „ile jest 2 x 2?” nie odpowiadamy pytaniem „ile ma być?” Bo prawda nie jest owocem przetargu między ludźmi. Nie jest skutkiem jakiejś umowy. Nie jest konwencją i przytaknięciem dla świętego spokoju. Nie dojrzewa w jakimś ewolucyjnym procesie. Prawda po prostu JEST. Jak Bóg. Prawdę można (i trzeba) odkryć, poznać. Trzeba ją też uznać. Należy się starać ją zrozumieć. Bywa, że ktoś uparty będzie prawdzie powtarzał „nie!” Trudno, jego strata, ale prawda nie dostosuje się do jego oczekiwań. Prawda o świecie i człowieku. Prawda, którą w pełni zna tylko Bóg – bo od Niego i człowiek, i świat bierze początek – i ku Niemu zdąża. Jaka jest największa prawda o Bogu? Ta mianowicie, że „Bóg jest miłością”! (1 J 4,8). Jaka jest najgłębsza prawda o człowieku? Dobro. Nie zysk, nie przyjemność, nie sława, nie mądrość nawet, ale właśnie dobro. Niby takie to oczywiste i zda się proste. Ale jakże trudno tę prostą prawdę uczynić Prawdą swego życia... “I stanie się w ostateczne dni, mówi Pan, że wyleję Ducha mego na wszelkie ciało i prorokować będą synowie wasi i córki wasze, i młodzieńcy wasi widzenia mieć będą, a starcy wasi śnić będą sny;” Dz. 2:17 Dzisiaj obchodzimy święto zesłania Ducha Świętego. Ewangelia mówi nam o dniu, w którym na uczniów Pana Jezusa zstąpił Duch Święty. Stało się to w dzień Zielonych Świąt, kiedy wszyscy oni byli razem w jednym miejscu i modlili się. Oczekiwali oni wypełnienia obietnicy, którą dał im Pan Jezus, że będą ochrzczeni Duchem Świętym. Zapowiadał to już sam Jan Chrzciciel, mówiąc: “Ja was chrzczę wodą, ku upamiętaniu, ale Ten, który po mnie idzie, jest mocniejszy niż ja; jemu nie jestem godzien i sandałów nosić; On was chrzcić będzie Duchem Świętym i ogniem.” Mt. 3:11 O zesłaniu Ducha Świętego czytamy w drugim rozdziale Dziejów Apostolskich, księgi napisanej przez świętego Łukasza (tego samego, który napisał ewangelię). W pierwszym rozdziale dowiadujemy się, że Pan Jezus chodził jeszcze po ziemi przez czterdzieści dni i mówił o Królestwie Bożym. Następnie uczniowie byli świadkami jego wniebowstąpienia i dopiero po tym wydarzeniu otrzymali dar Ducha Świętego. Pan Jezus musiał bowiem najpierw pójść do Ojca, aby go uczniom posłać. “Lecz Ja wam mówię prawdę: Lepiej dla was, żebym Ja odszedł. Bo jeśli nie odejdę, Pocieszyciel do was nie przyjdzie, jeśli zaś odejdę, poślę go do was.” J. 16:7 Zstąpienie Ducha Świętego jest głębokim przeżyciem dla wszystkich obecnych i towarzyszą mu niesamowite znaki. Z nieba słychać szum jakby wiejącego gwałtownego wiatru, który napełnia cały dom w którym siedzą uczniowie. Hebrajskie słowo ruach, albo jego grecki odpowiednik pneuma oznaczają właśnie wiatr, oddech, duch. W pierwszej księdze Mojżeszowej w której czytamy o stworzeniu życia tłumaczone jest jako oddech życia. Albowiem Duch Święty oznacza życie. Jest On jak namaszczenie, które otrzymujemy od Pana Boga, oznaczające, że należymy do jego ludu. Są nim zapieczętowani wszyscy, którzy usłyszeli słowo prawdy, ewangelię zbawienia i uwierzyli w Jezusa Chrystusa. (Ef. 1:13) Duch Święty naucza nas wszystkiego czego nauczał nas Pan Jezus. On nam obiecał, że Pocieszyciel, którego pośle w swoim imieniu, przypomni nam o wszystkim co mówił będąc z nami na ziemi. (J. 14:26) To nauczanie jest oczywiście oparte o Biblie. Bez Ducha Świętego znaczenie Słowa Bożego jest dla nas niezrozumiałe lub mgliste. Nikt nie może też powiedzieć, że Jezus jest Panem, bez udziału Ducha Świętego (1 Kor. 12:3). Nie mówimy o wypowiedzeniu tych słów jak aktor w teatrze. Chodzi o wypowiedzenie ich z pełną świadomością ich znaczenia, kiedy mówimy to, co naprawdę wychodzi z naszego serca. Jezus jest Panem i naprawdę nim jest i jestem mu całkowicie podporządkowany! W dzisiejszym Słowie czytamy, że uczniów spotyka coś niesamowitego i ponadnaturalnego. Zaczynają oni mówić i rozumieć obce języki, których nie znali. W historii wieży Babel, Pan Bóg pomieszał ludziom języki, aby ludzie nie byli jednością i wiedza nie mogła się rozprzestrzeniać. Przez zesłanie Ducha Świętego i daru języków, ten proces ulega odwróceniu. Duch Święty obdarza nas szczodrze swoimi darami, według swojego uznania. Apostołowie Pana Jezusa potrzebowali mówienia i rozumienia innych języków, aby głosić ewangelię na cały świat. Dzisiaj dobra nowina jest głoszona we wszystkich krajach świata, a Biblia jest przetłumaczona na wszystkie języki świata. Czy to znaczy, że Duch Święty nie obdarowuje nas innymi darami? Wprost przeciwnie, bogactwo jego łask jest bardzo obfite. O różnorodności tych darów pisze apostoł Paweł w pierwszym liście do Koryntian: “Jeden bowiem otrzymuje przez Ducha mowę mądrości, drugi przez tego samego Ducha mowę wiedzy, inny wiarę w tym samym Duchu, inny dar uzdrawiania w tym samym Duchu. Jeszcze inny dar czynienia cudów, inny dar proroctwa, inny dar rozróżniania duchów, inny różne rodzaje języków, inny wreszcie dar wykładania języków. Wszystko to zaś sprawia jeden i ten sam Duch, rozdzielając każdemu poszczególnie, jak chce.” 1 Kor. 12:8-11 Dzisiaj głoszę wam Słowo Boże. Przybliżyło się do was Królestwo Niebios. Jezus Chrystus jest Zbawicielem, który umarł za grzechy każdego, kto w nim pokłada wiarę, ufność i nadzieję. Jeśli dzisiaj słyszycie jego głos, nie zatwardzajcie serc waszych. Upamiętajcie się, gdyż ten świat nie ma nic dobrego do zaoferowania. Niech Duch Święty zamieszka także w waszych sercach, a wy pełni jego łaski, zdolni będziecie do każdego dobrego uczynku. Dzięki uprzejmości Oficyny Wydawniczej „Vocatio” i Księgarni św. Wojciecha ( które wyraziły zgodę na publikację fragmentów wydawanych przez nie pozycji, przedstawiamy czytelnikom cykl: „Zrozumieć Słowo”. Będziemy starali się ukazywać w nim fragmenty Pisma Świętego przewidziane w Liturgii w kontekście historycznym, kulturowym i teologicznym. Mamy nadzieję, że pomoże to czytelnikom w pełniejszym przeżywaniu spotkania z Chrystusem podczas Eucharystii oraz w coraz lepszym odczytywaniu skierowanego do nas Słowa Bożego i wprowadzaniu go w życie. Zapraszamy do lektury i refleksji. PIERWSZE CZYTANIE Wszyscy zostali napełnieni Duchem Świętym Czytanie z Dziejów Apostolskich Kiedy nadszedł dzień Pięćdziesiątnicy, znajdowali się wszyscy razem na tym samym miejscu. Nagle spadł z nieba szum, jakby uderzenie gwałtownego wiatru, i napełnił cały dom, w którym przebywali. Ukazały się im też języki jakby z ognia, które się rozdzieliły, i na każdym z nich spoczął jeden. I wszyscy zostali napełnieni Duchem Świętym, i zaczęli mówić obcymi językami, tak jak im Duch pozwalał mówić. Przebywali wtedy w Jerozolimie pobożni Żydzi ze wszystkich narodów pod słońcem. Kiedy więc powstał ów szum, zbiegli się tłumnie i zdumieli, bo każdy słyszał, jak przemawiali w jego własnym języku. Pełni zdumienia i podziwu mówili: ”Czyż ci wszyscy, którzy przemawiają, nie są Galilejczykami? Jakżeż więc każdy z nas słyszy swój własny język ojczysty? – Partowie i Medowie, i Elamici, i mieszkańcy Mezopotamii, Judei oraz Kapadocji, Pontu i Azji, Frygii oraz Pamfilii, Egiptu i tych części Libii, które leżą blisko Cyreny, i przybysze z Rzymu, Żydzi oraz prozelici, Kreteńczycy i Arabowie – słyszymy ich głoszących w naszych językach wielkie dzieła Boże”. Dz 2,1–11 WYDARZENIA w DNIU PIĘĆDZIESIĄTNICY (2,1-13). Zesłanie Ducha na wspólnotę pierwszych chrześcijan zostało opisane w formie barwnej sceny, która stanowi doskonały przykład roli „dramatycznego epizodu" w historiografii Łukasza (Plumacher, Lukas 107-108). Rodzi się pytanie o historyczne fundamenty tych epizodów, bowiem ani cud mówienia językami, ani czas oddzielający zesłanie Ducha od wydarzeń Wielkanocy (por. J 20,22!) nie zostały potwierdzone przez innych autorów NT. Poszukiwania historyczności fragmentu łączą się zwykle z podwójnym znaczeniem słowa glōssai, „języki", raz oznaczającym glosolalia jako ekstatyczne wypowiedzi „w językach" (ww. 12-13; por. l Kor 14,23), raz xenolalia, będące zrozumiałymi natchnionymi przesłaniami w obcych „językach" (ww. 4,6-11); te dwa znaczenia łączą się być może z dwiema fazami powstawania opowieści (tak Trocme, Lohse, Grundmann; Dómer, Heil 139-142; Weiser, Apg. 81, 86). Inni naukowcy odwracają całą scenę i utrzymują, że Łukasz później dopiero zinterpretował cud mówienia obcymi językami jako glosolalię (G. Kretschmar, ZKG 66 [1954-1955] 236; Roloff, Apg. 38-39). J. Kremer sądzi, że istniała dawniejsza opowieść o kazaniu w różnych językach (ww. 1-4), zinterpretowana później przez Łukasza jako zapowiedź uniwersalnego charakteru chrześcijańskiej misji (ww. 5-13). W konsekwencji nie można uznać za kwestię rozstrzygniętą ani historycznego charakteru przekazu, ani historyczności samej narracji, chociaż wydaje się prawdopodobne, że właśnie w dniu Pięćdziesiątnicy, który nastąpił po śmierci Jezusa, uczyniono pierwszy wielki krok w apostolskiej misji, nacechowany entuzjazmem wobec fenomenu Ducha, znanym z innych wczesnochrześcijańskich źródeł, a jednocześnie był to pierwszy przypadek cudownego głoszenia „w obcych językach" u Łukasza (Schneider, Apg. l, 245). Żydzi łączyli wylanie Ducha Świętego z nastaniem czasów ostatecznych (Dz 1,6). Znaki, które Bóg uczynił w dniu Pięćdziesiątnicy, wskazuj ą na to, że w pewnym sensie moc królestwa Bożego zaczęła działać wraz z pierwszym przyjściem Mesjasza (Dz 2,17), chociaż pełnia królestwa jeszcze nie nastała (Dz 1,6-7).1. W Zwojach znad Morza Martwego Pięćdziesiątnica była obchodzona celem uczczenia odnowy przymierza. Późniejsze teksty świadczą o tym, że obchodzono ją na cześć nadania Prawa na Górze Synaj. (Niektórzy komentatorzy sugerowali, że Łukaszowi chodziło tutaj o naszkicowanie paraleli między nadaniem Prawa przez Mojżesza a udzieleniem Ducha Świętego przez Jezusa, lecz połączenie nadania Prawa z Pięćdziesiątnicą może być późniejsze względem czasów Łukasza. W Dz 2 niewiele też wskazuje na to, że Łukasz czyni takie nawiązanie, nawet jeśli wcześniej uważali tak niektórzy chrześcijanie żydowskiego pochodzenia. Ważniejszym motywem jest wielki tłum, który ściągnął na święto; (zob. komentarz do Dz 2,5.) ”Kiedy nadszedł wreszcie dzień”: Liczba poj. słowa „dzień" modyfikuje często pojawiający się w LXX zwrot, w którym „dni" (lm.) oznaczają okres oczekiwania, który właśnie dobiegł końca (Rdz 25,24; Kpł 8,33; Jr 25,12; Łk 2,6; 9,51). Dlatego powyższe słowa nie mogą oznaczać jedynie zakończenia okresu świąt (jak Haenchen, Conzelmann, Schneider), lecz wynika z nich, że oczekiwany „dzień", który przepowiadali prorocy (ww. 17-21) i który obiecał Mistrz (1,5-8; Łk 24,49), wreszcie się spełnił. Jest pewną osobliwością, że formuła zapowiadająca datę świąt obwieszcza, iż dzień zbawienia - „punktu zwrotnego, w którym prawdziwy Izrael zacznie oddzielać się od niewierzących Żydów, stając się Kościołem" - jest bliski (Lohfink, Sammlung 83-84). Aby to wykazać, Łukasz gromadzi szeroką reprezentację „całego Izraela", by wysłuchała apostołów (ww. stanowiących pomost łączący ją ze słuchaczami ziemskiego Jezusa (Łk 6,17; 19,47--48; 20,1; 21,37-38). Patos spełnianych oczekiwań podkreślono za pomocą redakcyjnego połączenia Ewangelii z Dziejami, ”dzień Pięćdziesiątnicy”: Zważywszy na znaczenie tego dorocznego pielgrzymiego święta w judaizmie, obecność uczniów Jezusa w Jerozolimie w dzień Pięćdziesiątnicy po jego śmierci wydaje się historycznie uzasadniona. Nazwa święta wyraża okres czasu od Święta Przaśników/Paschy, związanego z pierwszą rolniczą pielgrzymką w roku. Hebrajskie nazwy święta to haqqāsîr, „zbiory (zboża)" (Wj 23,16), i hag šābū 'ôt, „święto tygodni" (Wj 34,22; por. Kpł 23,15), które nawiązywało do daru ziemi w Pwt 26,1-11. Jeśli chodzi o stosunek do tego święta pierwszych chrześcijan, wiemy jedynie, że Paweł wiedział, iż obchodziła je diaspora (l Kor 16,8). Nie musi to jednak oznaczać, że chrześcijanie ze wspólnot Pawłowych zachowywali je, wypełniając własną treścią. Dz 20,16 nie dowodzą niczego ponad to, że Łukasz pragnął przedstawić Pawła jako praktykującego Żyda. Łukaszowe opowiadanie mogło rzeczywiście nawiązywać do faktów związanych z wydarzeniem inaugurującym działalność misyjną Kościoła, które miało miejsce w dniu tego święta (tak Kretschmar, Menoud, Lohse; Roloff, Apg. 39); niektórzy twierdzą jednak, że Łukasz wymyślił tę datę, opierając się na czterdziestodniowym wielkanocnym okresie ukazywania się Pana (Haenchen, Acta 173-174; Domer, Heil 152-153). Niezależnie od tej alternatywy pojawia się trudne zagadnienie symboliki święta Pięćdziesiątnicy, związanej z żydowskim jego rozumieniem, co mogło mieć wpływ na kształt opowiadania o „mówieniu obcymi językami'', nawet jeśli nie miało wpływu na ustalenie jej dat. To doroczne święto, związane z Ziemią Obiecaną, przekształciło się z czasem, wśród rabinów II w., w święto upamiętniające nadanie Prawa na Synaju (zob. E. Lohse, w: TDNT 6,48-49); być może łączy się to z synajską tradycją dostrzeganą przez wielu w ww. 2-3 (Dupont, Salvation 35-45; ale por. Schneider, Apg. 1, 245-247). Jednak nowa treść święta, odtworzona częściowo z pism różnych grup (Jub. 6,17-20; Qumran), pojawiła się prawdopodobnie zbyt późno, by mogła wyjaśnić chrześcijańską Pięćdziesiątnicę, odsyłającą do wydarzeń misyjnych stanowiących jej przypuszczalne tło. Bliższy Łukaszowi jest Ef 4,8 (Ps. 68,19; odbiegający od tekstu masoreckiego) porównujący wstąpienie Mojżesza do wstąpienia Jezusa i darów Ducha (Ef 4,9-16). Takie chrystologiczne zastosowanie tradycji o Synaju zakłada, że Łukasz nie wymyślił sekwencji wydarzeń wniebowstąpienia i zesłania Ducha. ”wszyscy razem na tym samym miejscu”: 120 osób (1,15) w tym samym „domu" (w. 2)? 2-3. Dwa zdania paralelne, utrzymane w stylu biblijnej parataksy, przedstawiają teofanię Ducha w sposób zdumiewająco podobny do teofanii, która miała miejsce podczas zgromadzenia Izraela opisanego w Iz 66,15-20 LXX. Niebiańskie źródło Ducha zostało ukazane za pomocą gwałtownego wichru i ognia (1,5), zaś jego rozdzielenie oznaczało spoczęcie Ducha na wszystkich członkach zgromadzenia. Podobne tradycje synajskich teofanii (Wj 19,16) zob. Filon, De dec. 33, 46; Str-B 2, 604--605; Conzelmann, Apg. 32-33. Bóg otaczał chwałą każdy przybytek, który obierał za swoje mieszkanie przed wygnaniem do Babilonu (Wj 40,34-35; 1 Krl 8,10-11). Obrazem ognia posługiwano się w celu przedstawienia nadciągającego sądu Bożego w dniu Jego gniewu, w ten sposób mógł służyć jako znak zapowiadający przyszłość (Iz 66,15; por. komentarz do Łk 3,16). (Inni wskazywali na paralelę do ognia na Synaju, gdy Bóg nadał Izraelitom swoje Prawo - Wj 19,18 - lub do ognia używanego do oczyszczania metali).4. Niektórzy badacze podawali przykłady nieskładnej mowy zaczerpnięte z innych kultur jako paralelę do mówienia obcymi językami, jednak domniemane paralelę pochodzące z grecko-rzymskiej starożytności są słabe. Łukasz opisuje tę mowę nie jako nieskładną, lecz jako oddawanie czci Bogu w językach, których mówiący nie znali, wskazuje też na starotestamentowe tło, którym jest dar prorokowania (zob. komentarz do Dz 2,16-18). ”zostali napełnieni Duchem Świętym”: Rzeczywistość ukryta za materialnymi obrazami w ww. 2-3 („jakby") znajduje swój bezpośredni wyraz. Duch w przed-Łukaszowym opowiadaniu był z pewnością charyzmatyczną mocą kryjącą się za entuzjazmem pierwszych chrześcijan (l Kor 12-14), źródłem cudów i ekstazy, widzeń i natchnionej mowy, pojawiającym się w kręgach religijnych późnego hellenizmu. Łukasz nie koncentruje się jednak na tej cesze Ducha (tak Roloff, Apg. 42; por. Bovon, Luc 253), lecz przechodzi do szerszego znaczenia dynamicznego charakteru apostolskiej misji (4, 6,10; 8, 10,19-20; 11,12; 13,2-4; 20,22-23; 21, Duch stanie się głównym sprawcą wydarzeń, które otworzą drzwi Kościoła dla nie obrzezanych (10,19; 11,12), i niewzruszonego przekonania apostołów, co znajdzie wyraz w ich postanowieniu w 15,28. Zwolennikom teorii „chrystologii Nieobecnego", którzy czynią Ducha namiastką Chrystusa na ziemi (Schmithals, Apg. 24; E. Grasser, Tru 42 [1977] 13), należy przypomnieć, że Duch, będący sprawczą mocą apostolskiej misji, stanowi element łączący okres posługi Jezusa (Łk 3,22; 4, 10,21; Dz 1,2) z okresem działalności apostołów, nie pojawił się dopiero się po jego odejściu ( Mac Rae, Int 27 [1973] 160-161). Co więcej, tekst 16,6-7 utożsamia „Ducha Świętego" z „Duchem Jezusa" za pomocą paralelnych stwierdzeń, spójnych z treścią kerygmy głoszącej, że sam Wywyższony zsyła swojego Ducha (2,33). Tradycja Pięćdziesiątnicy może być zatem rozumiana jako wyraz wiary, że cud języków został zapoczątkowany mową o boskim Kyriosie wygłoszoną przez jego świadków (por. 26,22-23). ”obcymi językami”: Treść owej cudownej mowy, podanej w w. 11: „wielkie dzieła Boże", odpowiada przesłaniu zawartemu w wystąpieniu nawróconych pogan, przemawiających „w językach" w 10,46 (megalynontōn ton theon). Ponieważ słowa 10,46 i 19,6 były wypowiedziami w „językach" i jako takie zostały zrównane z prorokowaniem, odnoszą się do Pięćdziesiątnicy i potwierdzają stałe zainteresowanie Łukasza ponownym wyjaśnieniem daru „języków" jako natchnionego i zrozumiałego zwiastowania Słowa. Możliwe, że pogląd Łukasza ukształtował się pod wpływem Pawiowej krytyki glosolalii w 1 Kor 14,2-19, przeciwstawiającej niezrozumiałe dźwięki budującym słowom proroctwa. Być może usprawiedliwia to ponowną interpretację ekstatycznych doświadczeń Pięćdziesiątnicy, wskazujących na ich trwałe znaczenie jako wydarzenia zapoczątkowującego chrześcijańską misję, która przekroczy wszelkie bariery językowe. prawdopodobną scenerią wydarzeń, które Łukasz tutaj opisuje, są dziedzińce Świątyni. Jeśli uczniowie nadal byli zgromadzeni w „pokoju na górze" (Dz 1,13; co jest obecnie przedmiotem sporów), to przebywali w pobliżu Świątyni. W Jerozolimie bardzo duże pokoje na górze znajdowały się jedynie w Górnym Mieście, w pobliżu Żydzi z całego cesarstwa rzymskiego i ziem Fartów przybywali do Jerozolimy na trzy główne święta (Święto Namiotów, Paschy i Pięćdziesiątnicy). Ponieważ Święto Pięćdziesiątnicy dzieliło od Święta Paschy jedynie pięćdziesiąt dni, niektórzy (wydawszy dużo pieniędzy, by odbyć pielgrzymkę do Jerozolimy) pozostawali w mieście w okresie pomiędzy świętami. Pięćdziesiątnica była przypuszczalnie najmniej popularnym z trzech świąt pielgrzymich, mimo to "Józef Flawiusz potwierdza, że ściągały wówczas wielkie tłumy. ”Żydzi ze wszystkich narodów”: Zdecydowana zmiana sceny akcji z „domu" na bliżej nieokreślone miejsce, w którym mógł się zebrać duży tłum, wskazuje na przejście od tematu teofanii do jej skutków. Tekst mówi o Żydach urodzonych na obczyźnie, którzy powrócili, by zamieszkać w Jerozolimie (katoikountes) oraz o ich różnorodności etnicznej (ww. 9-11), zapowiadając „zgromadzenie ludu Izraela rozproszonego wśród wszystkich narodów". Autentyczność słowa Ioudaioi nie powinna być podawana w wątpliwość (por. E. Giiting, ZNW 66 [ 1975] 162-163); w schemacie Łukasza nie może być jeszcze mowy o jakiejkolwiek misji do pogan. Wśród zgromadzonych są „Żydzi oraz prozelici" (w. 11). 6-8. Żydzi z ziem Partów znali język aramejski; Żydzi z cesarstwa rzymskiego posługiwali się greką. Wielu znało też lokalne dialekty, którymi posługiwała się ludność zamieszkująca okolice ich miast. (Większość palestyńskich Żydów była praktycznie dwujęzyczna, podobnie jak wielu ludzi w różnych częściach współczesnego świata.) ”zdumieli”: Cud nie był zatem rozumiany jako cud słuchania; Duch znajdował się w mówiących, ”każdy słyszał, jak przemawiali w jego własnym języku”: Słowo dialektom oznacza język narodu lub regionu (1,19; 21,40; 22,2; 26,14), stąd przymiotnik idia, „jego własnym" (ww. 6, 8). 7. ”Galilejczykami”: Zdumieni obserwatorzy rozmawiają ze sobą przez jakiś czas (ww. 7-11), następnie, rozpoznając ojczyznę głosicieli, potwierdzają geograficzne źródło apostolskiego świadectwa (13,31; Łk 23,5) - czynią to nawet wówczas, gdy zapowiedziany jest jego uniwersalny charakter, ”mówili pełni zdumienia i podziwu”: Atmosfera tłumu narasta, przechodząc od zdumienia (w. 6) do reakcji opisanych w ww. 7-8,12. Wskazuje to, że cały drugi paragraf opowieści stanowi typową chóralną konkluzję cudownego opowiadania (por. Łk 4,36; 5,26; 7,16). 9-11. Na ustach zdumionego ludu pojawia się lista narodowości, z których pochodzili zgromadzeni, co harmonizuje ze stylem „dramatycznego epizodu". Sama lista jest zagadkowa z powodu tego, „co zawiera, lecz jeszcze bardziej z powodu tego, co pomija" (Dupont, Salvation 57). Brak wzmianki o regionach, w których będzie się rozgrywać większa część opowieści Dziejów, tj. Syrii i Cylicji, Macedonii i Achai, uzasadnia się powszechnie tym, że Łukasz nie sporządził jej sam (por. jednak E. Giiting, ZNW 66 [ 1975] 169). Ten zdumiewający zbiór krajów, prowincji i grup etnicznych nasuwa hipotezę stylizowanego katalogu, znajdującego się w użyciu od dłuższego czasu, bez wątpienia przydatnego, ponieważ obejmował wiele krajów, od Wschodu po Zachód (Haenchen, Acts 169-170). Pierwotnej wersji nie da się już dzisiaj odtworzyć (por. próby podejmowane przez Conzelmanna, Giitinga; J. Brinkman, CBQ 25 [1963] 418-427), chociaż jego Łukaszowe modyfikacje są niewątpliwe. Dołączenie do pierwotnego tekstu dodatków o Judei" (w. 9) oraz „Żydach i prozelitach" (w. 11), najlepiej uznać za dzieło Łukasza, który w ten sposób koncentruje uwagę czytelnika na pierwotnym adresacie apostolskiego głoszenia - „całym domu Izraela" (w. 36) - nawet, gdy na chwilę ujawnia ostateczny uniwersalny charakter chrześcijańskiej misji. Chociaż są to Żydzi, pod względem kulturowym i językowym byli oni członkami wielu narodów. Od chwili narodzenia Kościoła jako odrębnej wspólnoty Duch Święty zapowiada jego wielokulturową różnorodność pod panowaniem Chrystusa. Niektórzy komentatorzy sądzili, że podana tutaj lista narodów ma związek ze starożytnymi listami astrologicznymi, lecz paralele nie są zbyt wyraźne. Bardziej prawdopodobna wydaje się hipoteza, że Łukasz po prostu uaktualnił listę narodów podaną w wykazie narodów (Rdz 10). Narody te zostały rozproszone podczas budowy wieży Babel, gdy Bóg ukarał je pomieszaniem języków (Rdz 11). Tutaj Bóg odwraca swój wyrok za pomocą cudu, który znosi bariery językowe. ”przybysze z Rzymu”: Fragment, w którym Łukasz być może wykracza poza ograniczenia starszej listy, poszerzając ją o swoje własne horyzonty (Conzelmann, Apg. 31). ”Kreteńczycy i Arabowie”: Słowa zamykające listę narodów, być może w znaczeniu „położonych najdalej na zachód i na wschód" lub „wyspy i kontynentu"?Ps 104. Hymn chwały na cześć Jahwe, który stworzył i w swej Opatrzności podtrzymuje zamieszkany świat. Psalm jest pierwszym z trylogii (Ps 104-106), a jego pozycja jako psalmu na cześć Stwórcy jest właściwa, po nim bowiem następują dwa psalmy podkreślające historię zbawienia. Struktura: ww. 1-9 (stworzenie świata); ww. 10-18 (zabezpieczenie w wodę); ww. 19-26 (stworzenie księżyca i słońca, dostępność pokarmu w nocy i w dzień); ww. 27-35 (modlitwa o deszcz). 1. ”Błogosław, duszo moja, Panu!”: Inkluzja z w. 35. 1b-2a. ”wspaniałość... majestat... światłem”: Aureola światła jest charakterystyczna dla bogów na starożytnym Bliskim Wschodzie. 2b-3a. Psalmista opisuje stworzenie przez Boga jego niebiańskiego mieszkania, wzniesionego na wodach chaosu (Ps 29,10). 3b-4. ”obłoki... na skrzydłach wiatru”: Chmury deszczowe, gnane przez zach. wiatr od morza, ”wichry... ogień i płomienie”: Poetycki opis sirocco, gorącego wiatru ze wsch. 6. ”stanęły wody ponad górami”: Nawet szczyty gór są pod wodą (Rdz 7,19-20). 9. Ten fragment psalmu, mówiący o Wielkiej Otchłani (w. 6), kończy stwierdzenie, iż Bóg zapobiegł ponownemu zalaniu ziemi (Jr 5,27; Prz 8,29). 13-14. Deszcz zimowy i jego skutki. Pierwszym skutkiem jest wzrost trawy jako pożywienia dla bydła (Ps 147,8-9). 14c-15. ”z roli dobywał chleb... wino... oliwę”: Zwięzłe ukazanie rocznych plonów. 19-23. Stworzenie księżyca i słońca oraz ich rola: sprowadzania nocy (kiedy to polują drapieżniki) i dnia (kiedy człowiek pracuje w celu zdobycia pożywienia). 27-35. Końcowy fragment opisuje, co się dzieje, gdy Jahwe w swej Opatrzności troszczy się o swoje stworzenie (ww. a co wówczas, gdy tego nie czyni (w. 29). 29. Bez rolnictwa i produkcji pożywienia - które umożliwiają deszcze -ludzie umierają (tutaj hebr. rûah oznacza „oddech"). 30. ”Odnawiasz oblicze ziemi”: Zachodni wiatr przynoszący deszcz, który ponownie stworzy czy „odnowi" ziemię wraz z roślinnością. Z nastaniem jesieni i zimowych deszczy (Iz 32,15-20; 44,2-4) powraca początek cyklu rolnego, który rozpoczął się w w. 13 (por. Rdz 8,22). 31. „Chwała" (hebr. kābôd) przypuszczalnie odnosi się tutaj do wspaniałości stworzonego świata, widzialnego objawienia chwały Jahwe (Ps 19,2). Radość Jahwe wyraża się w stworzeniu przez regularne posyłanie deszczu, który niesie radość Izraelitom, których rolnictwo zależy od niego. 32. Istnieje możliwość, że deszcze nie nadejdą, a pojawi się gorący, suchy wiatr ze wsch. 35. Ponieważ obecność grzeszników mogłaby sprawić, że Bóg na znak swej kary nie ześle deszczów jesiennych, dlatego psalm kończy się modlitwą o wyginięcie Porównanie z Hymnem do Atona. Istnieje znany utwór z okresu panowania faraona Echnatona (XIV w. przed Chr.), w którym występuje wiele podobieństw do Ps 104, głównie w warstwie słow­nej i pojęciowej. Hymn ten wielbi Atona, boga słońca, za jego troskę o stworzenie. Podobne moty­wy i analogie odnaleźć można w innych hymnach, napisanych na cześć innych bogów słońca. Skoro Psalmista zdecydował się już wykorzystać motyw solarny w hymnie na cześć Jahwe, pewne paralele stały się nieuchronne. Kult słońca stanowił jedną z synkretycznych dewiacji charakteryzujących wy­obrażenia religijne przedwygnaniowego Izraela (zob. komentarz do 2 Krl 23,11 oraz Ez 8,16), po­świadczone jest też (w Starym Testamencie zob. też Ps 84,11-12; Hi 3,4; Ml 4,2) przejęcie motywu słońca (w literaturze i ikonografii). Mimo to nie ma niczego synkretycznego w wierze wyrażonej w tym psalmie. Opisuje on jedynie Jahwe w katego­riach solarnych i wydobywa podobieństwa. Światłem okryty jak płaszczem. W egipskim kulcie boga Atona tarcza słoneczna uważana była za obraz bóstwa. W rezultacie obraz okrycia światłem był szczególnie typowy dla kultu Atona, nie zaś dla innych bóstw słońca. Mimo to fraza ta nie pojawia się w Hymnie do Atona. Literatura akadyjska opo­wiada o niebiańskich bogach okrytych szatą nieba, oznacza tam ona jednak obłoki. Inne fragmenty mogą być bardziej adekwatne, np. te, w których Marduk zostaje przez inne bóstwa okryty blaskiem. Wzniosłeś swe komnaty nad wodami. Zgod­nie ze starożytnymi wyobrażeniami niebo składało się z kilku sfer posiadających podłogi, ściany i stropy (zob. komentarz do Wj 24,10). W tekstach mezopotamskich (Enuma Elisz) wody w niebie po­wstały z połowy ciała Tiamat, gdy Marduk odniósł nad nią zwycięstwo i stworzył kosmos. Wody te utożsamiano z najwyższą sferą niebieską, niebiosa­mi Anu (Anu był głównym bóstwem Mezopotamii stojącym ponad Enlilem czy Mardukiem). Jeśli au­tor psalmu użył tutaj tego właśnie obrazu, Jahwe ukazany został jako postać zamieszkująca najwyż­sze niebo. W tekstach mezopotamskich wewnętrz­ną komnatą głównego bóstwa (Marduka) jest środkowe niebo, jednak opis przebywania Anu w najwyższych niebiosach również zakłada istnie­nie owego wewnętrznego cella. 104,3. Kosmos jako świątynia. Psalmista stara się wyrazić całkowite panowanie Boga nad stworze­niem za pomocą obrazu sanktuarium lub pałacu w niebie składającego się z wielu pomieszczeń lub komnat (por. Ps 78,69; Iz 66,1). W biblijnych wy­obrażeniach kosmosu oraz w światopoglądzie Bliskiego Wschodu kosmos był świątynią, świąty­nia zaś mikrokosmosem. Kosmos mógł być zatem opisany w kategoriach architektonicznych, podob­nie jak świątynia. Za rydwan masz obłoki. Obraz przerażają­cego Boga burzy, przemierzającego niebo w rydwa­nie z obłoku, ma powszechny charakter (Ps 68,4; 104,3; Jr 4,13). Takie opisy teofanii burzy można odnaleźć w tekstach mówiących o ugaryckim bogu Baalu. W epice o Akchat oraz w cyklu opowieści o Baalu i Anat, Baal ukazany został jako „dosiada­jący obłoków". Atrybuty Baala: rozkazywanie bu­rzy, spuszczanie błyskawic i ruszanie na wojnę pod postacią boskiego wojownika pojawiają się nawet w egipskich tekstach z Amarna. Atrybuty Jahwe jako stwórcy, źródła płodności i Boskiego wojowni­ka wiele łączy z owymi wcześniejszymi utworami epickimi. Jednym ze sposobów, w jaki Jahwe uka­zuje się Izraelitom jako najwyższa Boska moc, jest przejęcie tytułów i władzy innych bóstw Bliskiego Wschodu. Jako swych posłów używasz wichry, jako sługi ogień i płomienie. W Enuma Elisz i Opowieści Anzu wichry przynoszą wieść o zwycięstwie heroicznego bóstwa nad potworem chaosu. W pierwszym utwo­rze północny wiatr przywiewa krew Tiamat jako symbol jej klęski. W drugim - pióra pokonanego Anzu niesione są przez wiatr do Enlila. Płomienie ognia mogą oznaczać niszczycielski gniew Boga (wy­wołujący podobny skutek jak wicher). 104,6-9. Wielka Otchłań. Nie chodzi tutaj o potop, lecz o pierwotną narrację o stworzeniu, w której wyznaczono miejsce suchemu lądowi i wodzie. Po­konanie sił chaosu, ukazanego jako pramorze, było jednym z najbardziej rozpowszechnionych elemen­tów starożytnej kosmologii Bliskiego Wschodu (w tekstach ugaryckich Baal pokonuje Jamma; w Enuma Elisz Marduk zwycięża Tiamat). 104,9. Zakreślenie granicy wodom. Po pokonaniu Tiamat Marduk stworzył morza oraz ustawił straże, by wody nie przekraczały wyznaczonych granic. W babilońskim eposie Atrachasis pojawia się wzmianka o zasuwach morza, których strzeże bóg Ea (Enki). Inne teksty mówią o zaworach mórz. Jednym z głównych zadań naczelnego bóstwa sta­rożytnego panteonu było pilnowanie morza, by chaos został powstrzymany i zwyciężył ład. Jednym z najwcześniejszych przykładów tego motywu jest Mit o Ninurcie i Azagu, w którym Ninurta wznosi kamienny mur, aby powstrzymać wody. 104,19. Tyś stworzył księżyc, aby czas przeciwieństwie do słońca, które wyznaczało swoimi wschodami i zachodami kolejne dni, fazy księżyca wyznaczały miesiące, które były z kolei powiązane z porami roku. Już na początku I tysiąc­lecia przed Chr. starożytni wiedzieli o różnicy po­między cyklem słonecznym (365+ dni) i cyklem księżycowym (354+ dni). Mieli też coraz pełniejsze wyobrażenie na temat kalendarza, mierząc czas według kolejności pojawiania się i znikania gwiazd i konstelacji. Księżyc pozostał jednak głównym wskaźnikiem miesięcy i pór roku, chociaż co trzy lata dodawano brakujące miesiące, by dostosować kalendarz do cyklu solarnego. Jeśli do pomiaru czasu posługiwano się kalendarzem księżycowym, miesiące stopniowo oddalały się od swych dni świą­tecznych, które wyznaczały okres siewu i żniw (te były, oczywiście, określane na podstawie pozycji słońca). 104,32. Rękę swą otwierasz. Na egipskich reliefach ukazujących kult Atona otaczana boską czcią tar­cza słoneczna posiada wiele wychodzących z niej ramion. Każde zakończone jest ręką symbolizującą udzielanie błogosławieństwa i okazywanie przy­chylności. 104,32. Obszary aktywności wulkanicznej. Ludy Bliskiego Wschodu znały zjawiska towarzyszące aktywności wulkanicznej, lecz nie miały wielu oka­zji, by je obserwować. Kultura Mezopotamii i Egip­tu była kulturą rzeki, niewiele tam było gór, a co dopiero aktywnych wulkanów. Jednym z czynnych wulkanów na obszarze Żyznego Księżyca był Ararat. Oprócz niego kilka wulkanów znajdowało się na terenie Syrii i zaledwie garstka w południowym pierścieniu górskim okalającym obszar dzisiejszej Turcji. Najwięcej wulkanów, blisko sześć, znajdo­wało się w rejonie egejskim, wśród nich najstarszy, który wybuchł w okresie Starego Testamentu (Santorini, 1650 przed Chr.). PUNKT WYJŚCIANIEDZIELA ZESŁANIA DUCHA ŚWIĘTEGO • Rok C • KOLOR SZAT: czerwony • KOLEKTA: Modlimy się do dobrego Boga, aby zesłał dary Ducha Świętego i dokonał w nas cudów • CZYTANIA: Dzieje Apostolskie 2,1–11 • Psalm 104,1 i i 34 • List św. Pawła do Rzymian 8,8–17 • Ewangelia wg św. Jana 14,15– SŁÓWZesłanie Ducha Świętego Słowo opisuje w trzech to wydarzenie (PIERWSZE CZYTANIE), jeden jedyny raz w dziejach Kościoła. Niezwykłe zjawiska towarzyszące zstąpieniu Ducha Ojca na Apostołów. Szum z nieba, który w poprawnym tłumaczeniu przestaje być nieokreślonym szumem znanym z źle nastawionego radia, tylko newsem i muzyką…STACJA7 POLECADrugi to owoce Ducha. Apostołowie umocnieni mocą z nieba wyszli z Wieczernika. Tak powstał Kościół. Ale te owoce trwają nieprzerwanie. Duch Święty, Paraklet, daje życie i przekonuje, jak bardzo cenni jesteśmy przed wymiar związany jest ze słowem „jeśli”, jednym z najczęstszych słów dzisiejszej liturgii. Bóg, który w swej pełni chce uczynić w nas mieszkanie, przyjdzie tylko wtedy, jeśli się zgodzimy. Święty Paweł (DRUGIE CZYTANIE) streszcza to w poważnie brzmiącej alternatywie: Jeżeli będziecie żyli według ciała, czeka was śmierć. Jeżeli zaś przy pomocy Ducha… będziecie żyli.(Dz 2, 1-11)Przeczytaj równieżCzytanie z Dziejów ApostolskichKiedy nadszedł dzień Pięćdziesiątnicy, znajdowali się wszyscy razem na tym samym miejscu. Nagle dał się słyszeć z nieba szum, jakby uderzenie gwałtownego wichru, i napełnił cały dom, w którym przebywali. Ukazały się im też jakby języki ognia, które się rozdzielały, i na każdym z nich spoczął jeden. I wszyscy zostali napełnieni Duchem Świętym, i zaczęli mówić obcymi językami, tak jak im Duch pozwalał wtedy w Jeruzalem pobożni Żydzi ze wszystkich narodów pod słońcem. Kiedy więc powstał ów szum, zbiegli się tłumnie i zdumieli, bo każdy słyszał, jak tamci przemawiali w jego własnym zdumienia i podziwu mówili: «Czyż ci wszyscy, którzy przemawiają, nie są Galilejczykami? Jakżeż więc każdy z nas słyszy swój własny język ojczysty? – Partowie i Medowie, i Elamici, i mieszkańcy Mezopotamii, Judei oraz Kapadocji, Pontu i Azji, Frygii oraz Pamfilii, Egiptu i tych części Libii, które leżą blisko Cyreny, i przybysze z Rzymu, Żydzi oraz prozelici, Kreteńczycy i Arabowie – słyszymy ich głoszących w naszych językach wielkie dzieła Boże».Oto słowo Boże.•PIERWSZE CZYTANIEZesłanie Ducha Świętego • Dz 2,1-11Usłyszymy opis zesłania Ducha Świętego oraz dowiemy się, jak to wydarzenie odmieniło apostołów. Z odwagą wychodzą na Dzieje Apostolskie • AUTOR: Łukasz • CZAS POWSTANIA: ok. 80–85 r. • KATEGORIA: wydarzenie • MIEJSCE: Jerozolima • CZAS: ok. 33 r. • BOHATEROWIE: Jezus, apostołowie • WERSJE: brakO KSIĘDZE • To już ostatni fragment Dziejów Apostolskich w ramach pierwszego czytania. Od przyszłego tygodnia, w okresie zwykłym, będzie w tym miejscu czytanie ze Starego Testamentu. Przypomnijmy, Dzieje Apostolskie opisują rozwój i wzrost młodego Kościoła, który rodzi się ze śmierci i zmartwychwstania Chrystusa oraz zesłania Ducha Świętego • Pierwszych dwanaście rozdziałów jest poświęconych historii Kościoła w Jerozolimie oraz misji Piotra. Od rozdziału 13 uwaga Łukasza skupia się na św. Pawle, który staje się ewangelizatorem świata W DZIEJACH • W 2 rozdziale Dziejów Apostolskich Łukasz opisuje zwrot w postawie apostołów, który dokonał się dzięki zesłaniu Ducha Świętego. Dotąd zamknięci i przestraszeni, teraz zaczynają posługiwać się obcymi językami. Piotr wygłasza swoją pierwszą katechezę o Ukrzyżowanym i Zmartwychwstałym (👁 Dz 2,14–36), po której nawraca się około trzech tysięcy ludzi (👁 Dz 2,37–41). Rozdział 2 kończy się obrazem wspólnoty pierwszych chrześcijan, żyjących razem, skupionych wokół Eucharystii i głoszących Słowo, którym Pan przymnaża wciąż nowych wyznawców • Usłyszymy zatem o momencie kluczowym dla wydarzeń opisanych w Dziejach Apostolskich, będącym ich bezpośrednią przyczyną. Zesłanie Ducha Świętego, które nastąpiło w pięćdziesiąty dzień po zmartwychwstaniu Jezusa, jest początkiem historii SCENY • Słuchając, zwróćmy uwagę na trzy sceny, w których wyraźnie objawia się waga tego wydarzenia. W scenie wprowadzającej widzimy apostołów zebranych w Wieczerniku. Scena druga to moment kulminacyjny – zstąpienie Ducha: nagłe załamanie spokojnej atmosfery modlitwy, szum wiatru, języki jakby ognia, które rozdzielają się i spoczywają na apostołach. W scenie trzeciej (akcja przenosi się na zewnątrz) widzimy owoce zesłania Ducha • Prości ludzie wychodzą i z odwagą głoszą Ewangelię w obcych językach, przyciągając tych, którzy przybyli na święta do Jerozolimy ze wszystkich stron świata.(Ps 104, 1ab i 24ac. 29b-30. 31 i 34)REFREN: Niech zstąpi Duch Twój i odnowi duszo moja, Pana,Boże mój, Panie, Ty jesteś bardzo wielki!Jak liczne są dzieła Twoje, Panie,ziemia jest pełna Twoich odbierasz im oddech, marniejąi w proch się je, napełniając swym Duchem,i odnawiasz oblicze chwała Pana trwa na wieki,niech Pan się raduje z dzieł miła Mu będzie pieśń moja,będę radował się w Panu.•PSALMDuch Życia • Ps 104 (103),1ab i i 344„Napełniasz swoim Duchem i odnawiasz oblicze ziemi”. To na słowach tego psalmu Jan Paweł II oparł wielką modlitwę za 104 • AUTOR: anonimowy lewita • CZAS POWSTANIA: czasy powygnaniowe, po 538 r. przed NA CZEŚĆ STWÓRCY • Psalm 104 to hymn opiewający wspaniałość stworzenia, hymn (hebr. tehillah), bezinteresowna modlitwa uwielbienia zanoszona na cześć Stwórcy w świątyni • Psalm zawiera wiele motywów, które zbliżają go do egipskich i kananejskich hymnów na cześć bogów stwarzających świat i podtrzymujących go w istnieniu (Ra, Baal) • Psalmista piszący ten utwór w czasach po wygnaniu głęboko przepracowuje starożytne motywy mityczne w duchu zawartego w Księdze Rodzaju opisu stworzenia. Być może psalm recytowano w świątyni w czasie Święta Tygodni, dziękując Bogu za pierwsze plony OBLICZE BOGA • Wobec bogów pogańskich, na których Izrael napatrzy się w Babilonii, Bóg Izraela jest jedynym Stwórcą i Ojcem stworzenia. W Jego ręku śmiercionośne żywioły nie walczą ze sobą, lecz komponują się w harmonijną całość aby stworzyć bezpieczny i szczęśliwy dom dla wszelkiej istoty żywej • Psalmistę przepełnia podziw i uwielbienie dla kosmicznego dzieła Pana, które przenika Duch Jego Ojcowskiej I DUCH • Usłyszymy pierwszy werset dość długiego, trzydziestopięciowersowego utworu, a następnie wybrane wersy ze środka i zakończenia psalmu • Z punktu widzenia tematu i Uroczystości Zesłania Ducha najważniejsza jest druga strofa, w której psalmista opisuje Boże stworzenie jako kruche, wołające o Jego pomoc. Bez Bożego Ducha ginie i obraca się w z Listu Świętego Pawła Apostoła do Rzymian(Rz 8, 8-17)Bracia:Ci, którzy według ciała żyją, Bogu podobać się nie mogą. Wy jednak nie żyjecie według ciała, lecz według Ducha, jeśli tylko Duch Boży w was zaś ktoś nie ma Ducha Chrystusowego, ten do Niego nie należy. Skoro zaś Chrystus w was mieszka, ciało wprawdzie podlega śmierci ze względu na skutki grzechu, duch jednak ma życie na skutek usprawiedliwienia. A jeżeli mieszka w was Duch Tego, który Jezusa wskrzesił z martwych, to Ten, co wskrzesił Chrystusa Jezusa z martwych, przywróci do życia wasze śmiertelne ciała mocą mieszkającego w was swego więc, bracia, dłużnikami, ale nie ciała, byśmy żyć mieli według ciała. Bo jeżeli będziecie żyli według ciała, czeka was śmierć. Jeżeli zaś przy pomocy Ducha zadawać będziecie śmierć popędom ciała – będziecie wszyscy ci, których prowadzi Duch Boży, są synami Bożymi. Nie otrzymaliście przecież ducha niewoli, by się znowu pogrążyć w bojaźni, ale otrzymaliście Ducha przybrania za synów, w którym możemy wołać: «Abba, Ojcze!»Sam Duch wspiera swym świadectwem naszego ducha, że jesteśmy dziećmi Bożymi. Jeżeli zaś jesteśmy dziećmi, to i dziedzicami: dziedzicami Boga, a współdziedzicami Chrystusa; skoro wspólnie z Nim cierpimy, to po to, by wspólnie mieć udział w słowo Boże.•DRUGIE CZYTANIEMieszkaniec • Rz 8,8-17Święty Paweł obwieszcza rzecz zdumiewającą: Duch Boży mieszka w nas. Stary Testament taki przywilej rezerwował wyłącznie dla Mojżesza i List do Rzymian • NADAWCA: św. Paweł • ADRESACI: wspólnota chrześcijańska w Rzymie • DATA POWSTANIA: 55/56 r. • MIEJSCE POWSTANIA: KorynSUMMARIUM PASTORALNE • List do Rzymian został napisany dwa lata przed tym, jak Paweł po raz pierwszy zobaczył Wieczne Miasto. Powstał z powodów pragmatycznych: celem listu było zapewnienie sobie wsparcia ze strony wspólnoty w planowanej przez Pawła podróży misyjnej do Hiszpanii (👁 Rz 15,23–24). Jednak zakres treści poruszonych w liście jest szerszy: Paweł głosi Rzymianom ewangelię • Pisze do wspólnoty znajdującej się w stolicy imperium, w sercu antycznego świata. Rzym ma być kołem zamachowym dla głoszonej przez Pawła ewangelii o usprawiedliwieniu z wiary w Chrystusa i o tym, że Chrystus jest drogą zbawienia i dla Żydów, i dla pogan. List przybiera zatem charakter summarium pastoralnego, w którym Paweł zbiera doświadczenie całego życia swej pracy i głoszenia I NOWE ŻYCIE • W 8 rozdziale Paweł opisuje dawcę nowego życia, Ducha. Przyjęcie Jezusa jako Pana i Zbawiciela opisuje jako pierwszy konieczny krok ku temu, aby stać się wolnymi (👁 Rz 7,25). Nowe życie jest jednak na początku podobne do małego ziarna, które musi rosnąć i rozwijać się. Tym, który daje wzrost, jest właśnie Duch. Jeśli otwieramy się na Jego obecność, On czyni z nas własność Boga (👁 Rz 8,9–11), prowadzi nas i przekonuje, że jesteśmy synami Bożymi (👁 Rz 8,14–17), modli się w nas (👁 Rz 8,26), współdziała we wszystkim dla naszego dobra (👁 Rz 8,28) i ostatecznie prowadzi do zbawienia (👁 Rz 8,29–30) • Nowe życie w Jezusie to nie owoc ascezy i wysiłku naszej woli, ale cierpliwe napełnianie się Duchem Zmartwychwstałego, który daje motywację, czyni nas wolnymi i uzdalnia do pełnienia JEST DUCH • Usłyszymy fragment wyjaśnienia Pawła, kim jest Duch i jakie są Jego owoce: prowadzi nas, modli się w nas, sprawia, że jesteśmy synami Bożymi • Szczególnie zwróćmy uwagę, jak często powtórzy się w czytaniu czasownik „mieszkać”. Paweł podkreśli, że Duch Boży mieszka w każdym z wierzących, śmiertelników, choć z perspektywy Starego Testamentu wydaje się to Ewangelii według świętego Jana(J 14, 15-16. 23b-26)Jezus powiedział do swoich uczniów:«Jeżeli Mnie miłujecie, będziecie zachowywać moje przykazania. Ja zaś będę prosił Ojca, a innego Parakleta da wam, aby z wami był na Mnie kto miłuje, będzie zachowywał moją naukę, a Ojciec mój umiłuje go i przyjdziemy do niego, i mieszkanie u niego uczynimy. Kto nie miłuje Mnie, ten nie zachowuje słów moich. A nauka, którą słyszycie, nie jest moja, ale Tego, który Mnie posłał, wam powiedziałem, przebywając wśród was. A Paraklet, Duch Święty, którego Ojciec pośle w moim imieniu, On was wszystkiego nauczy i przypomni wam wszystko, co Ja wam powiedziałem».Oto słowo Pańskie.•EWANGELIAWszystkiego nauczy • J 14, Ostatniej Wieczerzy Jezus zapowiada przyjście Ducha Świętego. Nazywa go św. Jan • CZAS POWSTANIA: ok. 90 r. • KATEGORIA: mowa • MIEJSCE: Jerozolima, Wieczernik • CZAS: ok. 33 r., przed męką i zmartwychwstaniem • KTO MÓWI: Jezus • ADRESACI: uczniowieOSTATNIA WIECZERZA • Ponownie wracamy do Ewangelii wg św. Jana i do mowy pożegnalnej Jezusa. Przypomnijmy, że u św. Jana opis Ostatniej Wieczerzy przewija się przez pięć rozdziałów. Rozpoczyna się od • umycia nóg (nie wspominają o tym pozostali Ewangeliści – swoją drogą, Jan nie umieszcza opisu ustanowienia Eucharystii), zawiera • zapowiedź zdrady Judasza oraz innych uczniów • pożegnanie z uczniami i zapowiedź powtórnego przyjścia, potem • modlitwę arcykapłańską. Podczas uczty Jezus przygotowuje swoich na bliskie już rozstanie. Z punktu widzenia liturgii Zesłania Ducha Świętego istotne jest to, że w mowie pożegnalnej Jezus zapowiada przyjście O OBJAWIENIE • Pisze o tym Jan w 14 rozdziale, w którym Jezus, żegnając się z uczniami, z jednej strony przypomina o przykazaniu miłości jako fundamencie życia Apostołów, z drugiej – zapowiada Ducha Świętego. Powtarza też kilkakrotnie, że objawi się uczniom, a nie światu • W pewnym momencie apostoł Juda stawia pytanie: Panie, cóż się stało, że nam się masz objawić, a nie światu? (👁 J 14,22).PARAKLET • Ewangelia, którą usłyszymy, to dwa fragmenty: poprzedzający pytanie Judy i następujący po nim, czyli odpowiedź Jezusa na to pytanie. Zwróćmy uwagę na kilka elementów tej odpowiedzi: Jezus zapowiada przede wszystkim • nową obecność wśród Apostołów. On i Ojciec będą obecni wśród nich w nowy sposób, poprzez Ducha • Doświadczy tej obecności ten, kto miłuje, kto przyjmie przykazanie mszału z wyobrażonym Zesłaniem Ducha Świętego, ok. 1310- 1320 r., Narodowa Biblioteka Walijska, Wielka Brytania"Zesłanie Ducha Świętego", el Greco, ok. 1600 r., Muzeum Prado, Madryt, Hiszpania"Zesłanie Ducha Świętego", Jean Restout, olej na płótnie, Luwr, Paryż, 1732 r."Zesłanie Ducha Świętego", pocz. XVII w., kościół św. Jakuba, Toruń"Zesłanie Ducha Świętego", Tycjan, Santa Maria della Salute, Wenecja, 1545 r."Zesłanie Ducha Świętego", Wit Stwosz, Skrzydło ołtarza w Kościele Mariackim w Krakowie, XV w.

psalm na zesłanie ducha świętego